piątek, 8 września 2017

Czółeczko!

U mnie w ostatnim poście na blogu zima wiosną, od pół roku. Dlatego też dnia pewnego dostałam za to słusznego prztyczka w nosa od Aśko (teraz Joanny:), która to piękne robi kartki, zestawy rozmaite, rękodzieła przecudne, a wszystko to - prawdziwe dzieła sztuki. Warto do niej zarzucić żurawia!
Ale wracając do ad remu: obiecałam Joasi, ostatniej już chyba odwiedzaczce mojego bloga, że ten obraz zimy wiosną zastąpię czymś zgoła weselszym.... [Olaboga! A może to przeze mnie nie ma w ogóle w tym roku lata na Suwalszczyźnie?!!! Przez te foty śniegu na krzewach i drzewinach od kwietnia do września prezentowane przeze mnie?!!!] 
Zatem, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i zaklinając aurę, choć do końca lata niewiele już pozostało, chcę powiedzieć, że... 
Czy Wy mnie też?

4 komentarze:

Kociafrania pisze...

Oczywiście,ze wszyscy Ciebie też, a ja z Ciechocinka!!

Prządka pisze...

Bardzo dziękuję - i niezmiennie życzę miłego pobytu u wód :)

Joanna Markiel pisze...

Hahahahh, zajebiste! Ostatnia odwiedzaczka, ale mnie zatytułowałaś, chyba powinnam dostać medal! A wiesz, że Ty jesteś ostatnią moją? :D
Gołąb doleciał, cały, zdrowy i trzeźwy, dziękuję <3
PS. Szydło mieszka niedaleko mnie, ale chyba jeszcze nie wróciła na wieś :P

Prządka pisze...

Nooo, poziom satysfakcji z ostatniego posta podreperowany :) Sama z siebie rżę, choć może należałoby popukać się w to czółeczko do lustra :)))
Skoro gołąb nie nawalił (no, może trochę, po drodze...), to jestem z niego kontenta, dam mu w premii trochę prosa :D
Co do odwiedzaczy - też się pewnie czują opuszczeni przez te niedawne tłumy, ale - c'est la vie, jak mawiają Rosjanie :) Będzie dobrze!
A sąsiedztwa Szydło zajzdroszczę - pewnie cała okolica opływa w dostatki wszelkie... :))))
Dzięki za wizytację, buziaki!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...