piątek, 4 listopada 2016

Rihanna - Love On The Brain (Live From the 2016 Billboard Music Awards)

Tę Panią znałam dotąd wyłącznie z imienia i... oka, podbitego przez "ukochanego". Reszta mało mnie interesowała, aż tu nagle....



Kochani! Love is everywhere!
Serdeczne pozdrowienia listopadowe!

P.s. dopisane w grudniu: niestety, szlag trafił video z Youtuba - nigdzie już nie jest dostępne, a żal, bo godne posta na blogu Prządki :))))
P.s. dopisane w styczniu: a wzięło się i pojawiło znowu na YT :) - a to czary!
P.s. dopisane w maju - i znów szlag trafił! :)))
P.s. dopisane w czerwcu - jest, ale jeśli znowu usuną mi, chrzanię ich! :))))

4 komentarze:

Kociafrania pisze...

Niezłe a i panna niebrzydka!

Prządka pisze...

Noooooo! :)

Wiolka pisze...

ja powoli wychodzę spod brudnych pieluch i wracam do życia więc takie cudne pieśni wskazane u mnie na rozruch tak zwany :-) Witam :-)

Prządka pisze...

Cześć Wiolu, cieszę się, że łapiesz chwile oddechu :) I fajnie, że wracasz do blogosfery :) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...