niedziela, 20 kwietnia 2014

Kochani bywalcy i zbłąkani wędrowcy....

... ponieważ nie zdążyłam Was wielkanocnie wyściskać, niniejszym czynię to teraz, życząc by ten cudowny czas symbolicznego i rzeczywistego odrodzenia, przyniósł Wam radość, ukojenie i nadzieję, a tegoroczny wielkanocny entourage - pełen ciepła i światła promieni słonecznych, pełen dobrej energii, pachnący zielenią wybudzoną z zimowego snu, śpiewający wiosennym ptakiem - niech trwa aż do Bożego Narodzenia:)
   A poniżej - wbrew pozorom - coś na dowód wyżej wymienionego odrodzenia, znanego pod inną szerokością geograficzną jako reinkarnacja:) 

A.D. 1941

A.D. 2014
Jak tu nie wierzyć w wędrówkę dusz?
*
Serdeczności, dużo deszczu w lany poniedziałek!
Niech popada obficie, napoi wszelkie stworzenie, a potem odda pole słońcu:)

7 komentarzy:

kreatywny-kącik pisze...

Przesyłam moc uścisków i pozytywnej energii :) I słoneczka jak najwięcej - u nas właśnie skończyłam się ulewa, przelotne burze i gradobicie... oby jak najmniej takich zjawisk przyrodniczych ;)

Prządka pisze...

Agnieszko, dzięki! Tobie również bukiet najpiękniejszych życzeń świątecznych, wiosennych:) Gradobicie to zdecydowanie nie jest to, czego oczekujemy od przyrody!
Uściski!

Bożenka pisze...

Wzajemnie Droga Prządko :-)
U nas dzisiaj była śliczna wiosenna pogoda, ale na jutro zapowiadają deszcz...
Głos piękny, cudne wibrato małej panienki.
Pozdrawiam serdecznie.

Prządka pisze...

Bożenko, uściski serdeczne!
No, zobacz! U każdej z nas zupełnie inna aura. W różnorodności urok:)
A co do małej śpiewaczki, tak... wytrzeszczam uszy, kiedy śpiewa. Taka dojrzałość w głosie i interpretacji małego dziecka zdarza się rzadko. Słyszałam też drugi cover w jej wykonaniu. Ma potencjał, może go nie zmarnują:)
Buziaki!

Kociafrania pisze...

Święta dawno już straciły dla mnie swój urok,nie jestem ani pobożna ani,jak się okazuje-tradycjonalistka.Dlatego tez cieszę się ,że już właściwie minęły.
Jedyny z nich pożytek,że mogę zobaczyć Zuzię.Co do reinkarnacji-w poprzednim życiu byłam osłem.Na bank!

Wiolka pisze...

Kochana Prządeczko, ja też z poślizgiem niestety , ściskam mocno powielkanocnie :)

Wilczyca Aga Strzęciwilk pisze...

czy święta czy nie święta ja Cię zawsze gorąco pozdrawiam i serdecznie ściskam. Wierzę w wędrówkę dusz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...