wtorek, 11 marca 2014

Ze skruchą przyznaję....

że do wysmażenia niniejszego posta skłoniła mnie zachłanność i chorobliwa mania posiadania wszystkiego, co potrzebne (i niepotrzebne) do wszelakiego rękodzieła. I choć rozsądek nakazywałby wstrzemięźliwość, ja po prostu muszę nabywać (zwykle drogą kupna) rozmaite materiały, półfabrykaty, narządy :) Dlatego też, kiedy natknęłam się na info o candy na blogu sklepu Scrap Cafe, natychmiast otworzyłam maszynę do pisania i napisałam, co następuje: trwa tam od 8 do 16 marca nęcąca rozdawajka, a pełna wiedza o jej zasadach spłynie na Was radosną prostotą, kiedy tylko klikniecie w fotkę poniżej:


Wybaczcie, ale w dniu losowania zamierzam trzymać kciuki przede wszystkim za siebie
(no, za Was troszkę też:)
Uściski i pędźcie ustawić się w kolejce. WARTO!

6 komentarzy:

Trilli Urszula pisze...

I ja zamierzam trzymać kciuki za Ciebie!
Buziaki Prządeczko :)

Prządka pisze...

Dziękuję, Ulisiu:) A może i Ty się skusisz? Wtedy ja rewanżem.... :)
Buziaki!

Trilli Urszula pisze...

Prządeczko,takie papierkowe zabawy mnie w ogóle nie kuszą...ja pozostanę przy swoich dotychczasowych pasjach :)

kreatywny-kącik pisze...

U mnie też ciężko ze wstremięźliwośćią, bo w końcu wszystko się przyda :D Trzymam mocno kciuki :)
Pozdrawiam cieplutko

Prządka pisze...

Agnieszko, czy wobec tego możesz pozostać obojętna na kuszenie Scrap cafe?
Uściski!

kreatywny-kącik pisze...

Co to, to nie! :D Wieczorkiem wrzucę także do siebie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...