środa, 10 kwietnia 2013

Finał


 Drodzy Czytelnicy posta zatytułowanego Uwaga, Fundacja Centaurus!
 Spieszę donieść, że cel został osiągnięty:) - Zarząd Centaurusa zaznajomił się z treścią mego artykułu i przesłał stosowne wyjaśnienie. Zostałam również przeproszona za zaistniałą sytuację. Cieszę się, że właśnie taki finał znalazła ta sprawa - ech, gdyby wszystkie nieprzyjemne historie mogły się tak kończyć!
  W związku z takim obrotem rzeczy zdecydowałam, że usunę z wirtualnej przestrzeni swego posta interwencyjnego. Jest kąśliwy i mógłby wywołać więcej szkody, niż pożytku dla podopiecznych Fundacji - a oni są tu dobrem nadrzędnym. Muszę też przyznać, że nie potrafię się dąsać, gdy druga strona ma odwagę dostrzec własne błędy - co w czasach ogólnej hipokryzji jest naprawdę rzadkie. Po drugie - list od Pani Prezes na nowo uwiarygodnił mi Centaurusa, dzięki Bogu. Po trzecie wpadka, którą zaliczył, nie powinna kłaść się cieniem na tym, co dotąd zawdzięczają mu zwierzęta.    
   Ja już żegnam się z Fundacją, bo nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - ale przecież pozbywam się też urazy i ciężaru, jaki zawsze rodzi się z konfliktu.Dziękuję za wszystkie komentarze - za Wasze wsparcie i zrozumienie. Nie gniewajcie się, że usunęłam je wraz z postem:) Wymaga tego dobro koni - zwierząt szczególnie pięknych i szlachetnych.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...