środa, 20 lipca 2011

Malinowy epizod

    Będąc niemłodą, ale za to niedzielną kucharką, poczułam w sobie moc i żądzę przygotowania ciasta letniego, które zniewalałoby zapachem, smakiem i wyglądem. Et ici, s'il vous plait!


     Odebrałam już pierwsze pochwały konsumenckie i bez fałszywej skromności przyznam, że wyrób jest nad wyraz udany. Zasługa to nie tylko biszkopta upieczonego na bazie jajeczek od prawdziwej kurki [ :)], ale przede wszystkim owocu, którego rozmaite zalety z ochotą opisywał niegdyś Leśmian Bolesław.

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...