czwartek, 24 lutego 2011

Ja wiedziałam, że tak będzie...

     Jestem w prawdziwej rozpaczy, rozpaczy koloru czarnego, a słońce już nigdy dla mnie nie wzejdzie. Smutek mój bezbrzeżny bierze się z nabytej przed chwilą świadomości, odnośnie kryminalnego charakteru działalności, którą podjęłam w maju ubiegłego roku. Tak, stawiam tezę (a w zasadzie powielam przekonania licznych poprzedników), że wiedza wcale nie czyni szczęśliwym. Bo właśnie ta działalność, która wynikła wprost z miłości do Muzyki, zdaje się dobiegać końca z powodu wiedzy właśnie. Będę przeraźliwie krzyczeć zaraz!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
    Zaczęło się od przeglądania interesujących fotoblogów i od pomysłu, by urozmaicić własnego bloga materiałem graficznym,  by to i ucho, i oko cieszył. Bardzo by mi pasowało prezentować sylwetki  i prace współczesnych artystów fotoaparatu lub mistrzów pędzla zakolesiowanych z grafiką komputerową... I, gdy ostrząc sobie pazurki na cudne prace Ryszarda Horowitza, przeglądałam internetową bazę jego dzieł, natknęłam się tutaj oto na pouczający tekst. I stwierdzam, że to chyba początek mego końca.

sobota, 12 lutego 2011

Poznaj Zuzię Kuczyńską :)

O wszystkim, co można by napisać w sprawie  bohaterki tego posta, mówi jej wizerunek i ona sama. Zuzia jest śliczną dziewuszką, ale za jej uśmiechniętą buzią skrywa się opowieść wcale niewesoła. Dlatego kliknij w zdjęcie poniżej  - warto przeczytać, WARTO POMAGAĆ :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...